Joomla Templates Free
Idziemy za Tobą, Panie Jezu - Boże Ciało 2014
Wpisany przez Administrator   

Z obfitego "zdjęciowo" reportażu z procesji Bożego Ciała w Babiaku anno Domini 2014 wyłania się obraz naszych nastrojów, naszego rozmodlenia i zaawansowania w drogę za Jezusem.

Dzieci, a było ich dużo - pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie. Beztrosko siedzące we wózeczkach, niesione na rękach przez rodziców, babcie, rodzinę. Może niewiele rozumieją, ale kochać potrafią szczerze i prosto.

Młodzież - jedni udzielajacy się w scholi, oazie, w różnego rodzaju grupach przy parafii oraz ta, dla której "obciachem" jest przyznawać się do Jezusa - idą bo czują, że musi być jakaś wielka  Miłość, która ogarnia cały świat, że bez niej nie można żyć i wszystko nie miałoby sensu.

Dorośli - zapracowani, niekiedy zagubieni, zmagający się z życiem - Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście, a ja was pokrzepię.

Starsi - na ich twarach widać niekiedy bruzdy po tym, co boli i zmarszczki uśmiechów. Niekiedy niewiele mówią tylko w dłoniach przesuwają cicho paciorki różańca, pochyleni od ciężaru pracy, schorowani - Jeśli nie staniecie się jak dzieci...

Procesja z Jezusem zespala wszystkich, bo wyszedł byśmy mogli złożyć świadectwo, pobyć z Nim, "pospacerować" - by wejrzał, przemienił, pobłogosławił.

I dlatego byliśmy!

A obejrzeć można się w galerii.

 
Prymicja ks. Adriana
Wpisany przez Administrator   

Radosne spojrzenia, naręcza kwiatów, przezenty i zapewnienia o modlitwie. Wszystko to było podczas prymicji ks. Adriana. I tylko poważna mina mamy była jakby nie pasująca do tego sielankowego obrazka. Prymicje to radość, że nareszcie i już jestem księdzem. Ale rodzice wiedzą, że droga kapłańska wcale nie jest usłana różami, a jesli nawet róże to i kolce. Można stać się przecież administratorem Pana Boga zamiast "alter Christus". Te różne myśli przelatują także przez serce prezbitera Adriana ale pewnie i przez nasze serca. Być PRZEZBITEREM czyli STARSZYM - to DAR i TAJEMNICA.

Garść wspomnień w galerii.

 
Bierzmowanie
Wpisany przez Administrator   

O Stworzycielu, Duchu, przyjdź,

Nawiedź dusz wiernych Tobie krąg.

Niebieską łaskę zesłać racz

Sercom, co dziełem są Twych rąk. (Hymn do Ducha Świetego)

 

Te przejmujące strofy Hymnu śpiewa się tylko w bardzo ważnych chwilach życia. Czy teraz dla tych młodych ludzi jest taka chwila? Młodość to entuzjazm życia, radość, ale też nie zawsze uświadamiane zagrożenia. Młodość to czas tworzenia się podwalin życia na wartościach lub na antywasrtościach. Kto ma wskazać drogę? Kto rozjaśni myśli, gdy buzują hormony?

Światłem rozjaśnij naszą myśl,

W serca nam miłość świętą wlej

I wątłą słabość naszych ciał

Pokrzep stałością mocy Twej.

Czy ten dar Ducha przychodzi automatycznie przez namaszczenie olejem przez posługę biskupa? Czy jednakowo działa na wszystkich, którzy tak pięknie dziś przystrojeni przyjmują znamię Daru Ducha Świętego? Nie ma automatyzmów, bo Bóg dal nam wolną wolę, ale jeśli mówisz Bogu "tak" i otwierasz swe serce na Jego dar - to w drodze za przewodem Twym miniemy zło, co kusi nas.

Zdjęcia z tej uroczystości w galerii.

 
Claret Gospel
Wpisany przez Administrator   

 

Plakat zaproszeniowy

 
przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Twoje
Wpisany przez Administrator   

"Lecz on się obarczył naszym cierpieniem, od dźwigał nasze boleści, a myśmy go uznali za skazańca, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz on był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w jego ranach jest nasze zdrowie." (Iz 53,5)

Więcej…
 
Jesteśmy na facebooku
Wpisany przez Administrator   

Parafia w Babiaku ma swój profil na facebooku!. Zachęcamy do zaglądania i polubienia.

https://www.facebook.com/pages/Parafia-w-Babiaku/199530970256977?fref=ts

 
Darowizny

Darowizny na cele kultu religijnego

Więcej…
 
free pokerfree poker

Ewangelia na dziś



Czwartek 2014-08-21, 20. tydz. zwykły

Mt 22,1-14

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę: woły i tuczne zwierzęta pobite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę”. Lecz oni zlekceważyli to i poszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy ich, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?”. Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».

Kto nas odwiedza

Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości